Jak zacząć swoją przygodę z Yerba Mate ?

Posted: 25 listopada 2011 in Inne
Tagi: , , , , , ,

Yerba Mate, czyli napój z liści ostrokrzewu paragwajskiego, jest bardzo oryginalnym napojem, który działa jak kawa (a nawet lepiej). Bardzo popularny w krajach Ameryki Południowej, regularnie pity przez  Wojciecha Cejrowskiego. Chciałbym was zachęcić do spróbowania mojego ulubionego napoju!

Czym jest Yerba Mate?

Po pierwsze : Yerba mate jest naparem (nie herbatą!). Picie Yerba Mate to nie tylko zaspokojenie pragnienia, tym napojem należy się delektować. Należy ją pić w specjalnym naczynku (matero) przez odpowiednią rurkę (bombillę). Jako pierwsi pili ją Indianie na terenach Paragwaju.

Yerba mate zawiera sporą ilość kofeiny , przez co ma działanie podobne do kawy. Pobudzenie pojawią się po około 30 minutach i trwa około 6 godzin – w porównaniu do kawy działa dłużej. Jest od niej zdrowsza, gdyż nie wypłukuje magnezu i zawiera wiele cennych składników odżywczych. Wiele osób po poznaniu Yerby porzuciło kawę na jej rzecz.

Jak to smakuje?

Jak mocna herbata z posmakiem kawy. Bardzo charakterystyczny, gorzki posmak, który mnie urzekł. Im mocniejszy napar (na moc naparu składa się jego ilość i temperatura wody), tym smak jest bardziej intensywny. Sam preferuję delikatny smak. Pierwsza yerba zazwyczaj nie smakuje, dlatego nie zrażajcie się do niej po pierwszym łyku – przyjemność picia przychodzi z czasem :).

Jak zacząć ?

Nie kupuj żadnych akcesoriów, przynajmniej dopóki nie wypijesz 100-200g . Na początek polecam zamówienie małej porcji yerba mate (20 gram starcza spokojnie na jeden kubek zalewany 3 razy). Próbka 150g, która starczy ci na zrobienie w sumie około 3 litrów naparu, kosztuje 10zł (z przesyłką!) na allegro, więc na pewno warto spróbować ! Rurkę do picia możesz zrobić zatykając jeden koniec słomki i zrobienie w niej wielu małych dziurek szpliką. Ewentualnie, napar przecedzić przez sitko (suszu jest tak dużo, że nie da się jej po prostu napić z kubka!).

Jeśli już zdecydujesz się na kupno zestawu, to mała rada – bombilla musi być przynajmniej nierdzewna. Niklowana zacznie się łuszczyć (nikiel nie jest zbyt zdrowy), a stalowa zardzewieje. Odradzam kupowanie na allegro, tanie bombille które deklarują jako nierdzewne są zwykle chińską podróbką i zaczną szybko rdzewieć. Jeśli chodzi o naczynko, to każde ma swoje wady i zalety – lecz to już sobie sam wyszukasz 🙂

Delektowanie Yerba Mate staje się bardzo przyjemnym nawykiem, poprawia sprawność umysłu i na pewno zaciekawi twoich znajomych. Sam posiadam  nierdzewną bombillę, 2 tykwy i pół kilo zapasu w szafce. Zachęcam was do wyszukania informacji i spróbowania Yerby. Nie będę pisał za dużo, więcej informacji znajdziecie szukając w Google. 🙂

Komentarze
  1. Witaj!

    Yerba mate nie zawiera w ogóle kofeiny. Zawiera za to mateinę, która nie dość, że nie uzależnia, to pobudza na dłużej.

    Pozdrawiam serdecznie i czekam na nowe wpisy!

  2. Kiedyś próbowałem się przekonać do Yerby, ale jakoś mi się nie udało. Nie wiem – może po prostu zbyt szybko się poddałem, albo koleżanka, u której ją piłem, nie umiała jej zrobić (zrobiła za mocną, czy w ogóle kupiła jakąś podrobioną Yerbę)…

    Ale po tym poście znowu naszła mnie chęć, żeby spróbować 😉

  3. Dzięki za wpis 🙂

    Sam właśnie jakiś czas temu rozpocząłem swoją przygodę z yerbą 🙂

  4. Netka pisze:

    Ja się boję spróbować, strasznie jestem oporna do nowości smakowych 🙂

    http://twojsukceswtwoichrekach.blogspot.com/

  5. Pora na relację: piję yerbę od jakichś 4 tygodni i przyznaję, same zmiany na plus! Poprawiła mi się przemiana materii, a co najlepsze, nie muszę już ucinać sobie drzemek w ciagu dnia. Zazwyczaj rano potrzebowałam godzinę na rozruch, w trakcie której czułam się jak zombie istne, dziś wystarczy jedynie mocny, dobrze zaparzony napar. Polecam ogromnie!
    Smak polubiłam od pierwszego razu. Pozdrawiam!

  6. wmojejopinii pisze:

    Yerba jest genialnym napojem, ale trzeba przyznać, że nie dla wszystkich. Ja jestem nim zachwycony, ale niejeden mój znajomy już po pierwszym łyku stwierdził, że nie chce mieć z tym do czynienia. Trzeba po prostu lubić takie rzeczy. Ja lubie…
    wmojejopinii.wordpress.com

  7. Yerba mate pisze:

    Mate na początku może być za mocne dlatego lepiej na początku mniej dać suszu. Ja najbardziej lubię yerbę z trawą cytrynową. No nie wiem czemu, jest dobra po prostu. Często eksperymentuję z yerbą. Ostatnio zrobiłem sobie z aronią 🙂 Dwa cierpkie smaki w jednym 🙂

  8. Ja również serdecznie zachęcam do wypróbowanie herbaty yerba mate, zwłaszcza teraz latem, ponieważ można również zalewać yerbe zimną wodą lub zimnym sokiem owocowym z kostkami lodu 🙂

  9. Karolina pisze:

    Czy ktoś z Was może mi podpowiedzieć jakąś yerba mate dla początkujących> Bardzo mi zależy, żeby dołączyć do grona moich znajomych, którzy ją piją 🙂

    • Krzysiek pisze:

      Wszelkie SUAVE beda lagodniejsze/slabsze (ja probowalem Union). Dla poczatkujacych moga tez byc dobre takie smakowe, np. jabłkowa czy pomarańczowa. Lub po prostu robić słabszą i dosładzać, np. sokiem 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s